Pokazywanie postów oznaczonych etykietą post jak post. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą post jak post. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 kwietnia 2013

Postanowienia blogowe.

Napisałabym w tytule posta której piosenki akurat słucham, ale... hmm... nie słucham żadnej? Mam tak głośne myśli, że lepiej jak ucichną, a później coś posłucham. Po głębokich rozmyśleniach nad tym blogiem, wreszcie dokonałam ostatecznych decyzji (jednak zawsze mogą ulec zmianom), a mianowicie:
- zostawiam archiwum z myślą o osobach, które będą poszukiwały postów z konkretnych miesięcy,
- NIE dodam playlisty, osobiście denerwuje mnie wchodzenie na blog, gdzie włącza się jakaś muzyczka, zwłaszcza gdy mam zamiar nadrabiać trochę postów i co chwilę trzeba wyłączać playlistę; być może przesadzam, lecz to moje zdanie, a chciałabym poznać także Waszą opinię na ten temat, więc mile widziane są komentarze,
- zamieszczę tu imagines z jednego z moich blogów, którego na razie postanowiłam pozostawić i ewentualnie dodawać tam linki do postów z tego bloga, w których będą imagines,
- pojawią się także moje cytaty, opowiadania (początki jednego już dodałam), wiersze, rysunki, zdjęcia i inne.

Nadal w rozmyśleniach:
- zacząć korzystać z etykietek?
- dodawać notki codziennie, co dwa dni, w określone dni tygodnia, czy jeszcze inaczej? Pisałabym tylko wtedy, gdy jest czas i co pisać (a praktycznie zawsze mam co pisać, ale brakuje czasu); takie ustalanie pomoże w ćwiczeniu systematyczności.
- może by tak zacząć pisać tagi, współpracując przy tym z True And False ♥ lub napisać wspólnie pojedyncze opowiadanie?

Pozdrawiam, Wasza Brutalnie Szczera.

niedziela, 14 kwietnia 2013

#np Krasza - Będą Chcieli Nas Zabić

Kilka notek już jest. Zaraz biorę się za "przeprowadzkę" reszty postów z innych moich blogów. Zastanawia mnie czy lepiej zrobić etykiety, czy wypisywać poszczególne noty w zakładce "Opowiadania, ważniejsze posty itp."... Etykiety są chyba lepszym rozwiązaniem, jednak wtedy, gdy będzie - przypuszczalnie - około 80 rozdziałów któregoś z opowiadań, a ktoś dopiero zaczynałby je czytać - pozostanie mu przewijanie 3643265837 stron. Przez czas poświęcony szukaniu pierwszych rozdziałów, zdążyłby może już kilka ich przeczytać. Natomiast w przypadku wpisywania niektórych postów w w/w zakładkę - nie znajdą się tam wszystkie posty, a chciałabym zrezygnować z gadżetu "archiwum", po prostu mi nie odpowiada. Chociaż... Mogłabym zrobić spis wszystkich postów, pogrupować je i umieścić to właśnie w owej zakładce, której zmienię nazwę. Rozpisałam się lekko, to pomaga w postanowieniach xD.
Pozdrawiam ♥.

sobota, 30 marca 2013

#np Fit For Rivals - Burn

Siema, siema ;). Myślę co by jeszcze dodać do gadżetów na ten blog, a nie chcę ciepać pełno zbędnych i zawadzających dodatków, więc chyba zostanie tak jak jest. Zakładkę "o mnie" na chwilę obecną nie mam zamiaru robić. Z pewnością jednak pojawi się zakładka "linki". Wspominałam już o tym, iż chcę tu zrobić "główny blog", kilka innych usunąć, a że na jednym z nich było opowiadanie (przyznam szczerze - zjebane), to spodziewajcie się tu ulepszonej wersji tegoż opowiadania. Przedtem miało zaledwie prolog, pierwszy rozdział oraz nieopublikowany drugi rozdział. Wszystkie części były krótkie, ale teraz to zmienię i mam nadzieję na lepsze efekty. Blog istnieje od niedawna, jakoś się jednak rozwinie. Trochę szkoda było mi usuwać tamte blogi, lecz jestem przeciwna zakładaniu 564356395634 stronek, które można zastąpić jedną, porządną.

piątek, 29 marca 2013

#np Emen - Tulipany

Czeeee! Mało tu piszę, ale niedługo to się pewnie zmieni. Mam pełno pomysłów na notki, jednak z czasem cienko, no niestety. Na siłę próbuję znaleźć spokój i wolny czas, co nie daje zbyt dobrych skutków. Chyba zajmę się ogarnianiem trochę życia (bardzo małe to "trochę" xD), żeby znaleźć jakikolwiek czas na blogi. Niektóre usunę lub zostawię bezczynnie. Tutaj chciałam zrobić taki "główny blog", żeby nie trzeba było pisać na 49632589365435 stronkach, jak można kilka tematów na jednej napisać.

środa, 27 marca 2013

#np Eldo - Granice

Hej ;). Wreszcie trochę spokoju od szkoły, nauczycieli, uczniów itp. Przynajmniej znajdę więcej czasu na rysowanie i resztę moich ulubionych zajęć. Mam już trochę pomysłów na obrazy, komiksy i opowiadania. Wezmę się też solidniej do pisania książki, którą jakiś czas temu zaczęłam tworzyć.
Dzisiaj znajomy z klasy stwierdził, że jestem uzależniona od "twintenderra", czy jak on to powiedział o.O
Doprawdy? Dopiero teraz się skapnąłeś? xD
Polecicie jakieś dobre dramaty?

poniedziałek, 25 marca 2013

#np Evanescence - Haunted

Dziś jest rocznica założenia mojego pierwszego konta na twitterze, przy czym zdecydowanie dołujący dzień dla wielu osób z tt. Pomimo wszystko znalazłam jakieś plusy - dzień patrona, za czym szedł apel, więc na jedenastą do szkoły i tylko przeżyć te około dwie godziny. Po szkole poszłam z kumpelą do biblioteki. Przez większość drogi szła z nami jedna znajoma, która zwykła piszczeć z zacieszem. Mądra ja oddaliłam się na odległość niezbyt bezpieczną, ale przynajmniej piski były bardziej znośne. Oczywiście nie obyło się bez żalów na tt, jak to mnie ogłuszają. Zaczęły rzucać się śniegiem (chciały użyć także żółtego). Usłyszałam ciche zsuwanie się śniegu i niemal natychmiastowo owy śnieg spadł z dachu pewnego domu i głośno rypnął na chodnik. Piszczelec zaczęła jeszcze głośniej się wydzierać, a ja szłam nieporuszona z telefonem w ręce, przy czym darłam się na nią, aby się uciszyła. Licealiści idący ze szkoły patrzeli z drwiną na Piszczelca, albo po prostu ją ignorowali. Przez kilkanaście minut próbowałyśmy z kumpelą spławić piszczącą nadal istotę. Po kilkunastu minutach się udało, weszłyśmy do budynku i zasiadłyśmy przy komputerze. Jakiś czas później poszłyśmy każda do swojego domu, a teraz rozmyślam jaki film by obejrzeć.

Do napisania! ;)

Coś na początek ;)

Hej, utworzyłam ten blog rano, ale posta piszę teraz, bo wtedy było zbyt mało czasu. Tytuł bloga mówi sam za siebie - będzie to pamiętnik dziewczyny uzależnionej od twittera, uciekającej z rzeczywistości do świata internetu, lecz nie tylko! Gdy nie ma możliwości tweetowania czy blogowania, sięga po ołówek lub cokolwiek, czym da się rysować, oraz kartkę, bądź coś innego. Stara się by wszystko co robiła prowadziło ją do wyznaczonych sobie celów, co nie zawsze się udaje. Nienawidzi braku kreatywności, a jej oryginalność pewnie nie raz tu zobaczycie. Nie wiem dlaczego, ale lubię pisać o sobie w trzeciej osobie ;). Możecie mnie skojarzyć pod ksywką Puzel.
Mój nick z tt: @i_love_music_PL.
Pzdr.